Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Koniec Owcy Porno ?

Owca.Porno.

:: owca.porno.ave.metal ::

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Księga Gości 2
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar

Koniec Owcy Porno ?

Jak już to kiedyś miało miejsce Owca obudziła się w niebie. Rozejrzała się i zastanowiła, czy aby na pewno dopiero teraz się nie obudziła ze śpiączki, może to ten napój bogów tak działał i wcale nie było tego co było. Może to tu teraz dopiero jest rzeczywistość.
- Wstawaj ! Dosyć spania. - krzyknął ktoś kto stał nad Owcą, kiedy przekręciła głowę i się lekko podniosła zauważyła, że to anioł Lolek Mietek, brat diabła Lolka Kmicica.
- No hej, co jest ?
- Piekło cię do nas przysyła.
- Czekaj ... co cię do nas przysyła ?
- Nie mnie tylko ciebie. Piekło cię tutaj przysłało za karę.
- Karę czego ? - Owca podniosła się i stała się chwiejąc jakby była pijana, nie wiele jeszcze kontaktowała.
- Za karę wszelakich zabójstw i innych rzeczy.
- No już raz zostałam rozgrzeszona, czego wy jeszcze chcecie ?
- Tego, że to policja piekieł cię do nas przysyła. Powiedzieli, że pobyt tutaj, dobrze ci zrobi.
- Dobrze mi zrobi whisky. - Owca zaczynała sobie przypominać co się dokładnie stało.
- Powiem ci tylko, że jeśli nie będziesz się tutaj zachowywała jak należy to wyślemy cię do miejsca zwanego "nigdzie", posiedzisz tam tysiąc lat, a później znikniesz z tego świata jako Owca Porno, a pojawisz się jako nowa istota. Twoja dusza trafi do pierwszego nowo narodzonego dziecka, po tym jak twoja kara tam się skończy.
- Na wszystkie świętości piratów... ale, że jak to ? Ja zniknę ? Tak i już ? Nie możecie mi tego zrobić !
- Tak samo jak ty nie mogłaś zabijać tych wszystkich ludzi.
- No, ale weź... oni przynajmniej są sobą do końca świata... czy czegoś tam. A ja... zniknę na amen. To nie jest fair.
- Nikt nie powiedział, że życie jest fair.
- Skoro ich zabiłam to może znaczyć tylko jedno. Widać tak miało być.
- Dość tego ! Jeszcze trochę takiego głupiego gadania, a znajdziesz się w miejscu nigdzie, które tamtejsi nazywają Hayleville. My na to czasem mówimy Demorsylia.
"Demorsylia"... zastanowiła się Owca, skądś to znała, ale nie pamiętała już skąd.
- Dlaczego Demorsylia ? - spytała.
- Dlatego, że ludzie, anioły, czy diabły, istoty z jednego z 3 miejsc, którzy tam trafiają, zmieniają się w demony.
- Demony ?
- Tak, mają łuski lub sierść. Różnie.
- A od czego to zależy ?
- Od różnych rzeczy. Zarządzająca tym "nigdzie" osoba zmienia istoty według swoich kryteriów.
- Dlaczego nigdzie ?
- Dlatego, że to nie ma ustalonego miejsca. Raz jest tu, a raz tam, mieszkańcy nie odczuwają tego, że ich kraina się przemieszcza. Na dodatek jest to miejsce pilnie strzeżone. I uwierz mi, że nie chcesz tam trafić.
Po kilku dniach Owca... miała chęć się nawalić, zaćpać na śmierć, cokolwiek, wszystko inne, niż niebo. Nienawidziła tego miejsca. Ta przesłodzona uprzejmość, te ciągłe uśmiechy, modlitwy słyszane z jedynej kaplicy w niebie, gdzie ludzie dziękowali za to, że się tutaj znaleźli. Owca myślała, że oszaleje. Ale nie chciała trafić do tej całej Demorsylii i zniknąć na zawsze. Uwielbiała być Owcą Porno. Postanowiła pójść do anioła Tomasza.
Tomasz akurat był na paintaball'u. Owca musiała uważać, żeby jej nie trafiono na polu walki. Jeden z aniołów z drużyny czerwonych podszedł do niej i spytał co ona tutaj robi, po czym kazał jej opuścić ten teren bo może oberwać od kogoś, Owca zdjęła aniołowi z głowy maskę, walnęła go z łokcia w twarz, następnie kopniak w brzuch, zabrała mu marker, założyła maskę na głowę, i poszła trochę się rozerwać. "Dlaczego nie pomyślałam o paintaball'u wcześniej?", zastanowiła się i ruszyła przed siebie. Po pół godziny wybiła wszystkich, nawet ludzi z czerwonymi opaskami na ramieniu, którzy byli w jej drużynie. Kiedy było już po wszystkim i wszyscy zawodnicy z obu drużyn zebrali się w jednym miejscu i pościągali maski z głów, Owca wypatrywała jeszcze w masce Tomasz, kiedy go zauważyła dopiero zdjęła maskę.
- Owca ! - wykrzyknął Tomasz - Co ty tu robisz ? Gdzie jest Krzychu ?
- Kto ? A Krzychu... Krzychu odstąpił mi swoje miejsce i pożyczył sprzęt.
- Raczej wątpię... - powiedział ktoś z tyłu. - Sama zabrałaś mi mój sprzęt i jeszcze mnie pobiłaś.
- A co, sam byś oddał ? No ja raczej wątpię. - odpowiedziała jakby urażona Owca.
- Owca, musimy pogadać. - powiedział Tomasz i wziął ją pod ramię.
- Stary no ja właśnie po to przyszłam, pogadać. Wyślij mnie, błagam, wyślij do piekła.
- Nie mogę.
- Możesz. Błagam zrób to dla mnie.
Nagle ktoś z poważnym tonem w głosie odezwał się do nich, stał za nimi, więc gdy zaczął mówić oboje się odwrócili w jego kierunku. - I co ja mówiłem ? Że jak coś przeskrobiesz to trafisz tam, gdzie nikt nie chce trafić. - kiedy oboje się odwrócili zobaczyli, że to Lolek Mietek.
- No, ale wiesz... bo ja to robiłam, żebyście się nie męczyli ze mną, skoro piekło mnie zgarnęło, niech piekło się mną zajmie.
- Nic z tego. Dogadaliśmy się z piekłem. To jest w ramach obopólnego interesu.
- To może by tak... obiecuję poprawę ?
- Raczej wątpię.
- Wątpisz ? Jak to wątpisz ? Powinieneś we mnie uwierzyć, że potrafię się zmienić.
- Przez te tysiąc lat znudzisz się sobą, więc to będzie miła odmiana dla ciebie.
- A ty się sobą nie nudzisz ?
- Ja żyję 3 tysiące lat. Pełnię służbę. Takimi rzeczami się nie można znudzić. To jest sens mego istnienia. Jeśli będę chciał z tym skończyć zacznę od nowa.
- Wiesz... - wtrącił się Tomasz - może wcale nie trzeba jej tam wysyłać.
- Bronisz jej ?
- Tak, bo ja myślę, że powinno się dać jej szansę. Przecież Pan chętniej gości w swych progach grzeszników, których trzeba nawrócić.
- Jeszcze jedno twoje słowo, a trafisz tam razem z nią.
- Czyli mnie wyślesz ... tam ... do "nigdzie" ? - spytała przerażona tą wizją Owca.
- Ostrzegałem. - odpowiedział jej z zadowoleniem. - Ostrzegałem.
- Będę się modlił za ciebie, żebyś wróciła stamtąd i trafiła z powrotem na ziemię.
- Dzięki, ale nie wiem czy to mi pomoże.
- Żegnaj Owieczko. - powiedział na koniec Lolek Mietek.
- Jeszcze cię dopadnę, zobaczysz, że cię dopadnę Mietek !! - Owca po tych słowach... zniknęła.
- Nie musiałeś tego robić. Wystarczyłoby gdyby została tutaj. - powiedział rozżalony Tomasz.
- Ja wiem co robię Tomaszu. Myślę, że to jej wyjdzie na dobre, a jeśli nie... to przynajmniej nam to wyjdzie na dobre.

KONIEC.


Głosuj (0)
Owca.Porno. 16:57:36 8/12/2011 [Powrót] Komentuj

|| Owca Porno ||
czy koniec... nigdy nie wiadomo... jak to się mówi czas pokaże .... ;)
brak www || data: 16:46:35 12/12/2011
sub233-146.elpos.net || IP: 85.193.233.146

|| Luiza ||
Czy.. czy to..
na prawdę już koniec?!
WHY?!
T.T
brak www || data: 14:29:25 12/12/2011
dck212.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.23.62.212